Archiwum dla Listopad, 2010
Google sięga w głąb SWF
lis 14th
Nie od dziś wiadomo, że Google nie najlepiej radzi sobie ze stronami opartymi o Flash. Rozpoczęta dwa lata temu współpraca z Adobe miała poprawić indeksowanie takich elementów i rzeczywiście wiele zmieniło się na lepsze, jednak wciąż wiele pozostawało do zrobienia.
Rok temu wprowadzona została technologia umożliwiająca indeksowanie tekstowej zawartości plików SWF, poprzez przyciski, menu, po właściwą treść stron budowanych właśnie w ten sposób. Obecnie, jak twierdzi Google, każdy tekst zawarty w plikach SWF może zostać zaindeksowany Googlebota, a dodatkowo wychwytywane są znajdujące się nim linki, co pozwala mu przejść na dalsze podstrony badanej witryny.
W ubiegłym miesiącu możliwości indeksowania stron Flash zostały poszerzone o zmiany wprowadzone wraz z Flash Player 10.1. Ulepszone zostało również indeksowanie elementów SWF, osadzanych w stronach za pomocą JavaScript. Co więcej, Googlebot ma być w stanie lepiej rozpoznawać, czy dana strona zawiera elementy filmowe i pobierać odnoszące się do nich metadane.
Twórcy wyszukiwarki sami jednak przyznają, że prace w zakresie indeksowania Flash nie dobiegły końca. Jako priorytety wskazują obsługę głębokiego linkowania oraz dalszy rozwój indeksowania SWF osadzanego w stronach przez JavaScript.
Z pewnością wprowadzone zmiany i ulepszenia cieszą, jednak na to jak sprawdzą się w warunkach bojowych pozostanie trochę poczekać. Pewne też jest, że strony budowane w oparciu o Flash nie są i jeszcze długo nie będą dobrym wyborem z punktu widzenia SEO. Warto jednak śledzić działania Google w tej dziedzinie, bo pełna obsługa Flash, pozwoliła skutecznie wyszukiwać wiele wartościowych materiałów, w tym tych ukrytych w głębokim Internecie.
Blekko dostępne dla wszystkich
lis 1st
Ostatni dzień października przyniósł długo wyczekiwane otwarcie wyszukiwarki Blekko. Wyszukiwarka umożliwia wertykalne, czyli skoncentrowane na konkretnej aspekcie zapytania, wyszukiwanie informacji. Wszystko dzięki autorskiemu systemowi slashtagów. Dodatkowo Blekko stanowi potężne narzędzie SEO, udostępniając szczegółowe informacje o każdej ze znajdujących się w bazie stron. Informacje te są w wygodny sposób udostępniane z poziomu strony z wynikami wyszukiwania. Więcej na temat możliwości tej wyszukiwarki pisałem tutaj.
Od czasu zamkniętych beta testów, wyszukiwarka oczywiście rozwinęła się w znacznym stopniu, poszerzając swoje możliwości o szereg funkcjonalności. Jedną z najistotniejszych jest automatyczne stosowanie slashtagów w przypadku wyszukiwania informacji powiązanych z jedną z siedmiu wybranych dziedzin:
- autos
- colleges
- health
- hotels
- lyrics
- personal finance
- recipes
Ma to zapewnić, zdaniem autorów, dokładniejsze i istotniejsze wyniki, eliminując jednocześnie spam, czy bezwartościowe treści. Z czasem ilość stosowanych automatycznie slashtagów ma się zwiększać, a w ich doborze wiele ma mieć do powiedzenia społeczność skupiona wokół wyszukiwarki. Warto też dodać, że takie slashtagi nie mogą być przez użytkowników modyfikowane, co oczywiście w żaden sposób nie blokuje dostępnej możliwości tworzenia własnych.
Blekko jest z pewnością projektem, który warto bacznie obserwować. W najbliższym czasie z pewnością nie zagrozi gigantom rynku wyszukiwarek, jednak nietypowe rozwiązania mogą przysporzyć sporo zwolenników. Szczególnie, że narzędzi oferowanych domyślnie wraz z wynikami wyszukiwania, próżno szukać nawet u Google, Yahoo, czy Bing.
