Google wprowadzi dynamiczną stronę wyników?
sie 23rd
W sieci pojawiło się ciekawe wideo prezentujące wykorzystanie funkcji, która może już wkrótce stać się częścią Google. Otóż trwają prace nad aktualizacją wyników wyszukiwania „w locie” na podstawie tego, co znak po znaku wpiszemy w okienko wyszukiwania. Jak to wygląda w rzeczywistości można zobaczyć tutaj:
Czy funkcja zostanie rzeczywiście wykorzystana, nie wiadomo. Jak przyznają sami twórcy Google, testy nowych rozwiązań trwają bez przerwy, a jednocześnie może to być od 50 do nawet 200 nowych możliwości. Co za tym idzie, sam fakt, że coś jest testowane w żadnym wypadku nie oznacza poważnych planów implementacji.
Mnie osobiście pomysł nie zachwyca, bo wprowadza niepotrzebne zamieszanie w wynikach wyszukiwania, a jasnym jest, że zanim wpiszemy całość zapytania otrzymamy wiele zupełnie nieistotnych wskazań. Gdyby jednak zmiany zostały wprowadzone dobrze byłoby, żeby Google umożliwiało wybór, czy chcemy pozostać przy tradycyjnym wyświetlaniu wyników, czy skorzystać z tych „na żywo”.
Kolejna firma w rękach Google
sie 17th
Gigant z Mountain View wciąż nie próżnuje. Tym razem ich łupem padł serwis Like.com udostępniający wyszukiwarkę obrazów. Niewątpliwie wiąże się to z niedawnymi zmianami we wbudowanej wyszukiwarce grafik.
Like.com wyróżnia wśród innych serwisów tego typu wykorzysta z technologii Riya, dzięki której można wyszukiwać grafiki podobne do zadanej. Jest to możliwe dzięki matematycznej reprezentacji indeksowanych grafik w oparciu o ponad 10 tysięcy zmiennych. Oprócz wyszukiwania w oparciu o istniejący obraz udostępniona jest również możliwość wysyłania zapytań w języku naturalnym. Przykładowe zapytanie „biała koszulka z krótkim rękawem” zostanie „przetłumaczone” z wykorzystaniem wspomnianych zmiennych i na tej podstawie otrzymamy wyniki wyszukiwania.
Nieoficjalnie mówi się, że Google musiało wyłożyć 100 milionów dolarów, aby transakcja doszła do skutku.
Historia wyszukiwania w mobilnym Google
sie 5th
System Android oraz iPhony umożliwiają użytkownikom wyświetlanie, przy wpisywaniu adresu, odwiedzonych w przeszłości stron jako propozycji wyszukiwania. Google postanowiło udostępnić własne narzędzie o podobnym działaniu dla wersji swojej wyszukiwarki przystosowanej do tych urządzeń.
Przeglądanie historii wyszukiwań, bo o tym mowa, jest możliwe o ile posiadamy konto Google i aktywujemy w ustawieniach przechowywanie historii wyszukiwania. Strony będą gromadzone w historii jedynie kiedy użytkownik będzie zalogowany. W wersji mobilnej umożliwione zostało usuwanie wybranych witryn z historii oraz oznaczanie ich gwiazdkami. „Gwiazdkowanie” stron ma umożliwić szybki dostęp do tych, które oznaczymy jako najwartościowsze.
Na chwilę obecną usługa dostępna jest jedynie na terenie Stanów Zjednoczonych. Nie ma informacji, kiedy ma trafić do innych państw.
Nowe wyszukiwanie obrazów Google
lip 25th
Kilka dni temu Google uruchomiło odświeżoną wersję swojej wyszukiwarki obrazów. Wprowadzone zmiany nieodparcie kojarzą się z wyszukiwaniem obrazów dostarczanym przez Bing, co już spotkało się z krytyką, szczególnie w kontekście innych działań z ostatnich miesięcy upodobniających Google do wyszukiwarki Microsoftu.
W nowej wersji przebudowana została strona wyników wyszukiwania. Teraz możemy na niej zobaczyć do tysiąca obrazów jednocześnie, co w znacznym stopniu może przyspieszyć znalezienie interesującej nas grafiki, czy zdjęcia. Jednocześnie wyświetlane w wynikach miniatury są nieco większe niż dotychczas, co dodatkowo ułatwia przeglądanie.
Kliknięcie na miniaturę nie przenosi nas, jak to miało miejsce do tej pory, na stronę gdzie obraz został znaleziony, ale do prezentacji obrazu w pełnych wymiarach wraz z dodatkowymi informacjami na jego temat. Strona źródłowa ładuje się w tle, a uzyskać do niej dostęp można w klikając w dowolnym miejscu poza obrazem.
Przy okazji premiery nowej wyszukiwarki otrzymaliśmy również kilka statystyk. Jak twierdzi Google, w 2001 roku kiedy po raz pierwszy można było skorzystać z wyszukiwania obrazów zaindeksowanych było około 250 milionów obrazów. W roku 2005 było ich już ponad miliard, a do dzisiaj udało się zaindeksować ponad 10 miliardów obrazów.


